wiosna konspekt

Baza wyszukanych fraz

Polska bez długu

Temat: HISTORIA
witam all
mam maly problemik. wlasnie zaliczam praktyki z historii w gimnazjum (jestem
studentem historii) i gosc, ktory prowadzi moje praktyki chce abym ulozyl mu
test semestralny dla 3 klasy gimnazjum. nie ma problemu z ulozeniem testu,
jezeli mialbym na niego okolo tygodnia, ale problem polega na tym ze musze
go oddac w poniedzialek. Moze ktos z was zna jakies strony o tematyce
historycznej, moze ktos tak jak ja interesuje sie historia - to bardzo bym
prosil o pomoc. Moze znacie lub macie jakies linki do takich stron, moze sa
w ogole takie strony gdzie sa juz gotowe testy lub moze jakies konspekty.
nie bede wiecej gadal tylko powiem w skrocie co mnie interesuje.
1. KONGRES WIEDENSKI
2. WIOSNA LUDOW W POLSCE I W EUROPIE
3. POWSTANIE LISTOPADOWE
4. POWSTANIE STYCZNIOWE
5. LIBERALIZM
6. KONSERWATYZM
7. KWESTIA POLSKA NA KONGRESIE WIEDENSKIM
jak ktos czai temat to wie ze to lata 1815-1863.

z gory piekne dzieki za wszelkie pomocne info
my adress walerczakadr@wp.pl
papa
adi


Źródło: topranking.pl/1462/historia.php


Temat: HISTORIA
Adi,
 wez dobra wyszukiwarke np.

witam all
mam maly problemik. wlasnie zaliczam praktyki z historii w gimnazjum
(jestem
studentem historii) i gosc, ktory prowadzi moje praktyki chce abym ulozyl
mu
test semestralny dla 3 klasy gimnazjum. nie ma problemu z ulozeniem testu,
jezeli mialbym na niego okolo tygodnia, ale problem polega na tym ze musze
go oddac w poniedzialek. Moze ktos z was zna jakies strony o tematyce
historycznej, moze ktos tak jak ja interesuje sie historia - to bardzo bym
prosil o pomoc. Moze znacie lub macie jakies linki do takich stron, moze
sa
w ogole takie strony gdzie sa juz gotowe testy lub moze jakies konspekty.
nie bede wiecej gadal tylko powiem w skrocie co mnie interesuje.
1. KONGRES WIEDENSKI
2. WIOSNA LUDOW W POLSCE I W EUROPIE
3. POWSTANIE LISTOPADOWE
4. POWSTANIE STYCZNIOWE
5. LIBERALIZM
6. KONSERWATYZM
7. KWESTIA POLSKA NA KONGRESIE WIEDENSKIM
jak ktos czai temat to wie ze to lata 1815-1863.

z gory piekne dzieki za wszelkie pomocne info
my adress walerczakadr@wp.pl
papa
adi



Źródło: topranking.pl/1832/historia.php


Temat: Remont
czesc Dziewczynki :))
u mnie nie remont tylko mega porzadki swiateczno-wiosenne. Postanowilam wreszcie
zrobic porzadek z papierami ze studiow, zapomnianymi pawlaczami, szafkami,
oknami, itp, itd. Dzis uporzadkowalam pawlacz w lazience i jestem z siebie dumna
jak nie wiem co :D :D

poza tym jest fajnie i spokojnie - milosc kwitnie na wiosne :)))) tryskamy
szczesciem i poczuciem pewnosci(za chwilke 3msc!!). Odrzucony M zrobil ze mnie
ostatnia krowe winna wszystkiego co zle blablabla. Na szczescie nie przejmuje
sie tym, tylko skupiam nad tym co naprawde wazne. Ostatnio np. jest to konspekt
pracy mgr nr 2 ;)

stwierdzam, ze w imie milosci lamie wszystkie z mozliwych zasad :p Ostatnia
zasada do zlamania o nie-mieszkaniu przedslubnym peknie chyba po wakacjach :D
ale zobaczymy jak plany wyjda w praniu :)

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,40005,59855872,59855872,Remont.html


Temat: Dżisus ale to niebezpieczny zawód!!!!
21misiow napisała:

> 5 godzin to tylko w grupie, pozostały czas to domowe odrabianie
> lekcji: konspekty, przygotowanie pomocy, ocena programów i
> podręczników, zebrania, rady pedagogiczne, wycieczki, pikniki, dni
> otwarte, adaptacja trzylatków, itd.

Dorzuce bardzo częste wizyty w sklepach i hurtowniach,wizyty w
sądach,pisanie opinii do sądów,przychodni psychologiczno-
pedagogicznych i w innych celach,wykonywanie strojow,ze o pomocach
nie wspomne(np w minionym tygodniu musiala zrobic 150 rekwizytow do
uroczystosci powitania wiosny-siedzialam caly weekend),przegrywanie
plytek z fotkami (segregowanie fotek),nagrywanie płytek z
piosenkami,filmami itp,prowadzenie spoleczne kolek zainteresowan (
prawie w kazdej placowce) ,wyjazdy na konkursy z dziecmi(poza
godzinami pracy) itp itd

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,587,93366246,93366246,Dzisus_ale_to_niebezpieczny_zawod_.html


Temat: Anialm na skrzydłach Pociana wylądowała:)))
Feromonko sto lat!!! chętnię skosztuje wz tkę!!! Mnaim, mniam...ale pyszota!!!

Fantazyjna..to ile godzinek okroiłas??? Przeniosłas część do domku???
Najbardziej jestem ciekawa rozmówki z męzusiem...
Nikusiu, fajnie byłoby, gdybys sie do tej nowej pracki załapała.Nie traciłabyś
czasu na dojazdy...

Megi, szkoda,ze ma te przepuklinę.Biedny miki ((

A dzis cichutko...bo spotkanko Warszawskie!!!
Co powiedział Jutce Nasz brat????Zje mnie ciekawosc ((

Jaaniu, gdzie ty???

Tatanko....to kiedy przewidujecie sie wprowadzić??? Zdązycie do świąt..czy
raczej obstawiacie wiosne???

Ktat, super,ze za tydzien już bedziecie na swoim!!!

chrumpsik, no melduj, jak ci poszło...

erguś, zatem masz po powrocie pracke ? Co mu powiedziałas? Faktycznie, lepiej
blone przebic.Przerabiałam to kilka razy (( Teraz..odpukac rzadko mam bóle
uszu...za to gardło mi częsciej nawala!!!

zazdroszcze wam dzis tego spotkanka...

Niech tylko Szymek troszke podrośnie...to bedziemy sie z Anią,Zuza i Misia
spotykac co rusz!!! niedługo zaczynam wyjazdy do doktorka..zatem po trzy razy w
miesiącu moge do Poznania przyjeżdżać.... Chyba,ze juz mnie maja dosyć....

tatanko...a ja mam dwie wielkie reklamówki pomidorów..trza zrobic z nich
sok...tylko,ze cosik nie mam pałeru (( 8 godzinek zegarowych z dwiema 10
minutowymi przerwami dało min niezle popalic ((( Ledwo do klopa zdązyłam ((

Bebelku, sa takie specjalne filcowe kółeczka do podklejenia..kosztuja kilka
zeta..w Ikei np..maja rózne rozmiary ))Zapomniałam pogratulowac samozapacia i
pełnej mobilizacji !!! Pięknie, masz juz konspekt!!! Najgorzej zacząc!!!Kurka,
ze mnie to leń smierdzacy...

Melduję,ze ziólka piję, tylko z woda ilościowo troche nie wyrabiam, bo w
pracce nie mam kiedy pić...zatem pije słabe dwa litry...muszę sie za siebie
wziąc....tabsów coraz mniej...
Wiecie, nadal mam @@@@@@..juz 10 dzień (( Okropnosc...
Boje się,że doktorek stwierdzi,że trzeba brac jeszcze nastepna partie tabsów ((

Horticzko, udało ci się z tomusiem..zobaczysz..uda ci się z rodzeństwem dla
niego ))

Tysiu, jak sauny )))

Lalisiu...a jak bedzie do kompletu z amelka na zakupy chodziła??? Tato
oszaleje ))

Stokrociu, co sie dzieje?????????

Melbus, jak sie czujesz ,słońce ty moje???Przytulam!!!

kocurkowie, pewnie juz razem opiekuja sie maleńką...ech...ale sie
rozczuliłam....
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,586,48212360,48212360,Anialm_na_skrzydlach_Pociana_wyladowala_.html


Temat: # matury
Wiosna.

Wysyp postów w stylu POMÓŻCIE, ANALIZA, DOBRY POLONISTA itp.

Coś mnie podkusiło, zajrzałem do kilku i mój z trudem wypracowany spokój
ducha poszedł się walić.

Wybaczcie, ale dla mnie człowiek uczęszczający do klasy maturalnej, który
pisze: "rodzaj utopi czy antyutopi" to kretyn, który przez całe liceum nie
przeczytał nie tylko żadnej książki, ale nawet jednego numeru "BRAVO", bo
inaczej wiedziałby, gdzie się pisze jedno i, a gdzie dwa. Taki cymbał ma
zdać maturę, a potem nie daj boże iść na studia? Bo taki zapewne zamiar ma
owo zagubione w otchłaniach ortografii stworzenie...

Ogólnie im bardziej dostępne jest jakieś dobro, tym jego wartość jest
niższa. Tłumy magistrów i licencjatów nie potrafiących porządnie odmieniać
czy stosować znaków przestankowych coraz bardziej dewaluują wykształcenie
wyższe.

Tymczasem każda, najmniejsza nawet,  firma stawia sobie za punkt honoru
przyjmować wyłącznie absolwentów studiów wyższych i to na wszystkie niemal
stanowiska. (Po cholerę np. sekretarce wyższe? Ona powinna mieć zestaw
pewnych umiejętności, których akurat na studiach się nie zdobędzie.
Spotykałem już takie, które legitymowały się dyplomem wyższej uczelni, a
przy próbie zaplanowania szefowi trzech spotkań i dwóch telefonów kompletnie
się zawieszały i trzeba było resetować.)
A skutkuje to tym, że po WW sięgają osobnicy, którzy w normalnym
społeczeństwie zostaliby ku ogólnemu pożytkowi pasterzami kóz, rozbieraczami
wędlin albo zawodowymi szeregowymi żołnierzami piechoty.

Przykład? Proszę bardzo:

Niedawno odwiedziłem pewną dużą bibliotekę w mieście wojewódzkim. Czekając,
aż moje zamówienie zjedzie z magazynu, pętałem się po holu, przyglądając się
temu, co się wokół dzieje.
Nic się nie działo.
Do czasu.
W pewnej chwili otóż do informacji dziarskim, choć nonszalanckim krokiem
podszedł wyposażony w zniewalający uśmiech i przytroczoną do ramienia
sympatyczną panienkę młodzieniec.
Dalszy rozwój wypadków przedstawiam w formie dialogu(M- Młodzieniec; I-
pracownik Informacji):

M: Dzień dobry. Chciałbym się dowiedzieć, czy znajdę tutaj materiały do
mojej pracy dyplomowej.
I(z ledwie dostrzegalną ironią): Oczywiście. To biblioteka.
M(odporny na ironię): Aha. Fajnie. Temat pracy to  [funkcjonowanie czegoś
tam w różnych zakresach temperatur w warunkach bodajże zwiększonego tarcia
powierzchniowego].
I: To trochę zbyt ogólna informacja. Ma pan może jakąś bibliografię?
Moglibyśmy sprawdzić dostępność poszczególnych tytułów...
M: A to państwo mi nie zrobią bibliografii i spisu treści?
(tutaj umarłem, a ciało nie zostało odnalezione)
I(prawie bez zmrużenia oka; twardy skubaniec): No, nie bardzo. Widzi pan, to
nie leży w zakresie obowiązków pracowników biblioteki. Obawiam się, że musi
pan mieć bibliografię albo przynajmniej konspekt pracy lub szczegółową listę
zagadnień i wtedy pracownik bibiloteki może panu pomóc w wyszukiwaniu.
M(z lekkim rozczarowaniem):Ahaaa... No cóż, dziękuję.
M(idąc przez hol, dość głośno i do nikogo w szczególności): Dziwne.

Zwracam uwagę Szanownych Państwa, że wyżej opisany debil dopiero stojąc w
obliczu konieczności napisania pracy (czyli pod koniec studiowania) PO RAZ
PIERWSZY odwiedził bibliotekę!  Obawiam się, że zarówno on, jak i wielu jemu
podobnych, napiszą i obronią te swoje prace. A potem pójdą pracować. Będą
budować mosty. Centra handlowe. Autostrady. Zarządzać majątkiem firm.
Zostaną adwokatami. Sędziami. Prokuratorami. Pójdą w administrację
państwową...
Boże. To jakiś koszmar... Obudźcie mnie!

Pytam zatem: Czy naprawdę wszyscy muszą kończyć studia? Czy koniecznie
wszyscy muszą mieć maturę? Chemię w biedronce można wykładać z niepełnym
podstawowym, a tacy "maturanci" tylko zaniżają ogólny poziom. Każdy, kto
pomaga takiemu egzemplarzowi, winien jest zbrodni zubożenia zdrowej
substancji narodu o jednego zdrowego, silnego i nieskażonego miazmatami
operatora łopaty*.

pozdrawiam

BeZet of 2p3 (przerażony)

*Co by nie mówić o operatorach łopaty, mają styl.


Źródło: topranking.pl/1511/matury.php


Temat: I jeszcze jedna Kawaleria Powietrzna.
Użytkownik Kenneth McCoy <ravc@friko2.onet.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:389163CF.860EE@friko2.onet.pl...


A bron sluzy do trzymanai w reku a nie wieszania na ramieniu, nieprawdaz
?
Nie ma to jak brak sznurka w M-16... Oni mieli glowe !


M16 ma sznurek :-))))))


| Jak widac bazanty mimo ze takie to niby kulturalne nie potrafi uprac
| skarpetek... ?

| nawet czyste wełniane skarpetki mają "lekki" zapaszek - najmilszy
zapaszek
| to  zapach z suszarni. :-)

To czego wy uzywaliscie do prania ? Wody ? Duzo dalo...
No chyba ze sie chodzi w skarpetkach miesciac czasu.
A propos. Ile daja skarpet i gaci jaki jest przydzial ?
Co do zyleetk to wiem ze jakies "Juniory" co skore zdrapuja zywcem,
wloski zostawiajac... :)))))


Proszek "Dosia", skarpetki muszą być prane codziennie (tak było na SPR-ze),
ale wierz mi, nawet najlepiej wyprane skarpetki jak powiszą 4h w suszarni do
przechodzą "smrodkiem" wilgoci. Ja miałem tą możliwość końćzenia wojska w
już w czwartek i zabierał do siebie do domu worek pełen skarpetek  i
koszulek kumpli z plutonu i wrzucałem do pralki. Przydział skarpetek: trzy
pary na pół roku (SPR), BGS i koszulka zielona sztuk raz.
Zestaw standard kometyków dostaje się w jednostkach bojowych, w pozostałych
trzeba mieć własny.


| A tu masz problem z rozroznieniem sluzby od prywaty. Na prywacie ja
moge
| tego generala broni znac jako dobrego kolege ze szkoly, wypijac razem
| piwko, ale na sluzbie ja jestem szeregowy a on general.

| Nie rozumiem, przecież napisałem że normalnie odwalałem rozkazy
| ..........(?????)

Pomysl. Facet pomagajac tobie, wyszczegolnil cie...
Albo jestem w wojsku albo w przedszkolu...


Pomagali każdemu który nie dał rady! A że był on najbliżej mnie, to właśnie
on mi pomógł!


| No na pewno z tym srednim... Smiech na sali.
| Co do konspektu, tez smiech na sali. Jestem w stanie ci przygotowac na
| tydzien naprzod takie konspekty i spac do za 10 5 rano. Zaden problem.
A
| co do podpisu dowodcy, no coz mozna dac mu wczesniej...

| To co.......... załatwić "zaproszenie" do szkółki kaprali aybś mógł to
nam
| pokazać?

Chetnie.


Taaaaaaaak? Zwielą chęcia, mój kumpel potrzebuje dobrych kaprali w kompanii
rozpoznawczej w Bartoszycach, chcesz? A może chcesz dołączyć do RED-a na
wiosnę?


| Nawet bażanty miały problemy z "zaliczeniem" kart pracy, konspektów a
| jeszcze

No coz... Nie wiem jak to dokladnie wygladalo, za malo napisales a ja
odpisuje tylko, na to co wiem...


 Wiesz gdzieś mam przykłady konspektów mogę znów rozesłać na priva.


Źródło: topranking.pl/1584/i,jeszcze,jedna,kawaleria,powietrzna.php



Cytat

Jak trudno jest godzić jednocześnie władzę i zgodę. Tacyt

Meta